Sela Ward
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Aktorzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Wiadomość Autor

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

jest bardzo kobieca i tajemnicza (jesli chodzi o role w housie)wykrzyknik
ogolnie jest ladna i umie sie popisac gra aktorska ;p

ale dobrze ze house jej dal kosza bo wszyscy czekamy az nadejdzie epoka (nie lodowcowa) a HUDDY!!
WTEDY FANI (relacji house - cuddy) LACZCIE SIE .. Wink



_________________
saaandy Xd

PostWysłany: Pią 16:39, 04 Gru 2009
sandy
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 18 Sie 2009

Posty: 34

Miasto: przyszowice
Powrót do góry




Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czytałam gdzieś ze Hugh nie do końca był zadowolony ze współpracy z Selą Ward .Chodziło o to ze ona miała straszne problemy z zapamietywaniem medycznych dialogów i w rezultacie czas pracy im się przedłużał.
A Hugh i tak dużo czasu spędza na planie zdjęciowym więc nie dziwi mnie to że się w końcu pozbyli botoksowej aktoreczki.
Bardzio lubie filmy a jeszcze bardziej lubie obserwowac jak aktorzy grają wiec mnie postać Stacy strasznie irytowała .Gdyby nie uroda ładna barwa głosu i świetne dialogi było by marnie .Ona ze swoją mimiką twarzy nadaje sie co najwyżej do Mody na sukces(choć nawet oni potrafią więcej).Najlepiej jej umiejętnosci aktorskie pokazała Lisa nawet Hugh się śmiał.Wszyscy wiedzą co jest grane.



PostWysłany: Wto 13:42, 23 Lut 2010
zuzia100
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 16 Lut 2010

Posty: 4

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

zuzia Czy widziałaś Selę Ward w innej kreacji ? Polecam obejrzeć stałe produkcje (chociażby Almost Golden: The Jessica Savitch Story, Once and Again) a nie wypowiadać się na temat jednej roli. Sama filmografia jest imponująca.
Poza tym wątpię by Hugh Laurie publicznie wypowiadał się negatywnie na temat gry aktorskiej jakiejkolwiek osoby z planu- zawsze uważałem go za człowieka z klasą, a takie stwierdzenia byłyby ewidentnymi ciosami po niżej pasa.

zuzia100 napisał:
Chodziło o to ze ona miała straszne problemy z zapamietywaniem medycznych dialogów i w rezultacie czas pracy im się przedłużał.


No proszę Cię... pięćdziesięcioletnia aktorka, grająca ćwierć wieku we wszelakich produkcjach miałaby mieć problem z zapamiętaniem kilku medycznych wyrażeń? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Stacy Warner była prawnikiem, nie lekarzem- większość jej dialogów była wolna od serialowej stricto medycznej terminologii Rolling Eyes

zuzia100 napisał:
Najlepiej jej umiejętnosci aktorskie pokazała Lisa nawet Hugh się śmiał.Wszyscy wiedzą co jest grane.


Ja nie wiem co jest grane Shocked W sumie nie interesuję się tak bardzo wywiadami itp. (no chyba, że wypowiada się Lisek), więc chętnie rozszerzę swoje ciasne horyzonta i dowiem się ocb.



_________________
Bash in my brain And make me scream with pain Then kick me once again,
And say we'll never part...
I know too well I'm underneath your spell,
So, darling, if you smell Something burning, it's my heart.

PostWysłany: Wto 14:30, 23 Lut 2010
JigSaw
Diabetolog
Diabetolog



Dołączył: 24 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 1655

Miasto: Miasto Grzechu
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

zuzia100 napisał:
Czytałam gdzieś ze Hugh nie do końca był zadowolony ze współpracy z Selą Ward .Chodziło o to ze ona miała straszne problemy z zapamietywaniem medycznych dialogów i w rezultacie czas pracy im się przedłużał.
A Hugh i tak dużo czasu spędza na planie zdjęciowym więc nie dziwi mnie to że się w końcu pozbyli botoksowej aktoreczki.
Bardzio lubie filmy a jeszcze bardziej lubie obserwowac jak aktorzy grają wiec mnie postać Stacy strasznie irytowała .Gdyby nie uroda ładna barwa głosu i świetne dialogi było by marnie .Ona ze swoją mimiką twarzy nadaje sie co najwyżej do Mody na sukces(choć nawet oni potrafią więcej).Najlepiej jej umiejętnosci aktorskie pokazała Lisa nawet Hugh się śmiał.Wszyscy wiedzą co jest grane.


Zgadzam się z zuzia100. Stacy zawsze była niezadowolona sama nie wiedziała czego pragnie i była flegmatyczna. Gdyby nie to że pokazała że House potafi kochać byłaby zbyteczna w serialu.



_________________

PostWysłany: Wto 14:32, 23 Lut 2010
Mrukasia
Chirurg ogólny
Chirurg ogólny



Dołączył: 31 Sie 2009
Pochwał: 24

Posty: 2776

Miasto: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zasadniczo nie mam zastrzeżeń do jej gry aktorskiej, ale zupełnie nie rozumiem tej kobiety.
Aktorka robiąca sobie zastrzyki z botoksu, to dla mnie jak piłkarz strzelający sobie w stopę.
o.O



_________________
"To change the world, start with one step
however small, first step is hardest of all"
strony internetowe

PostWysłany: Wto 16:27, 23 Lut 2010
orco
Tłumacz



Dołączył: 17 Wrz 2009
Pochwał: 28

Posty: 638

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nikt się publicznie nie wypowiadał czytałam o tym na jednym forum.
Jej mama była bardzo chora i Sela spędzała dużo czasu w szpitalu przez co nabawila sie wstrętu do wszystkiego co z medycyna związane.
Stacy co prawda była prawnikiem ale nie zapominajmy że jej mąż był chory wiec chciał nie chciał troche medycznej gadki było.Co do Lisy to chodziło mi o te scene z serialu gdzie Cuddy naśladuje Stacy przed Housem.Robi to w taki sposób że ma sztywną twarz tylko porusza ustami i przewraca oczami nic wiecej nawet brew jej niedrgnie.
To ze aktor ma duży staż nie znaczy że się niemyli.
Witold Pyrkosz jak był u Wojewódzkiego to mówił ze wszędzie ma poprzyklejane karteczki z tekstem.
Ja myśle ze praca aktora to praca jak każda inna a skora w zwykłej pracy są w konflikty to dlaczego nie w takiej .
Tylko się o tym głosno nie mówi bo fani wolą żyć w przeświadczeniu że się wszyscy aktorzy kochają.
Każdy ma inny gust mnie ta aktorka nie grzeje ani nie ziębi.Może kiedys była dobrą aktorką a teraz jak reszta towarzystwa wstrzykuje sobie to i owo żeby zatrzymać czas.Tylko ze efekt jest jak w tym filmie "Ze smiercią jej do twarzy" im bardziej chce sie oszukac czas tym gorzej sie wygląda .Natura nie jest łaskawa nie daje się wyrolować tak łatwo.



PostWysłany: Wto 20:47, 23 Lut 2010
zuzia100
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 16 Lut 2010

Posty: 4

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
.Co do Lisy to chodziło mi o te scene z serialu gdzie Cuddy naśladuje Stacy przed Housem.Robi to w taki sposób że ma sztywną twarz tylko porusza ustami i przewraca oczami nic wiecej nawet brew jej niedrgnie.

Możesz podać mi link do tego odcinka. Szczerze powiedziawszy sezon III i IV mam w małym palcu, a z resztą jest już nieco gorzej chociaż jeśli to II seria to powinienem skojarzyć Confused
Cytat:
To ze aktor ma duży staż nie znaczy że się niemyli.
Witold Pyrkosz jak był u Wojewódzkiego to mówił ze wszędzie ma poprzyklejane karteczki z tekstem.


Zgadzam się. Aktorzy to tylko ludzie i mogą się mylić, ale wątpię by "rzekome" pomyłki były powodem dla którego producenci zdecydowali się usunąć Stacy z serialu. I mimo wszystko nie wierzę, że aktora nie jest w stanie zapamiętać kilku medycznych określeń (którymi operowała baarrdzzooo rzadko). Co do Pyrkosza to człowiek ma już 84 lata, więc nie dziwota że pamięć już nie ta Wink
O botoksie wypowiadał się nie będę l Rolling Eyes

PS. Sorry za offtop.


Przesunęłam dyskusję do właściwego tematu.
Shitzune



_________________
Bash in my brain And make me scream with pain Then kick me once again,
And say we'll never part...
I know too well I'm underneath your spell,
So, darling, if you smell Something burning, it's my heart.

PostWysłany: Sro 19:38, 24 Lut 2010
JigSaw
Diabetolog
Diabetolog



Dołączył: 24 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 1655

Miasto: Miasto Grzechu
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

JigSaw napisał:

Możesz podać mi link do tego odcinka. Szczerze powiedziawszy sezon III i IV mam w małym palcu, a z resztą jest już nieco gorzej chociaż jeśli to II seria to powinienem skojarzyć Confused


2x11. Przaśna scena Very Happy


Link



Autor postu otrzymał pochwałę.

PostWysłany: Sro 20:26, 24 Lut 2010
rocket queen
Pumbiasta Burleska



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 57

Posty: 3122

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Najlepiej jej umiejętnosci aktorskie pokazała Lisa nawet Hugh się śmiał.Wszyscy wiedzą co jest grane (...) Co do Lisy to chodziło mi o te scene z serialu gdzie Cuddy naśladuje Stacy przed Housem.Robi to w taki sposób że ma sztywną twarz tylko porusza ustami i przewraca oczami nic wiecej nawet brew jej niedrgnie.

Śmiał się House, ustami Hugh hahaha Nie mieszamy realnego życia z serialem. Ten odcinek oglądałem w sobotę i nawet przez myśl mi nie przeszło że o tą scenę chodzi o_O Przecież Lisek tak pięknie marszczy brwi i czółko Mr. Green

A oto pruf:



Tyyllleee zmarszczochów ma Lisuś, a mimo to sam SEX! Jak ja kocham te zagłębienia i mimicznie niedoskonałości ::MRAU::
Shee tak się napracowała, żeby przenieść tematy a ja znów o Lisie gadam. NO!
Zatem wypowiem się na temat S.W-> Aktorka sympatyczna, mówcie co chcecie, ale piękna z niej kobieta. Co do botoksu, rzeczywiście przypomina efekt maski- Hollywood został dogłębnie opętany manią "ulepszania własnego ciała" i zanosi się, że będzie tylko gorzej. Zastrzyki takie jednakże nie są trwałe i napięcie skóry z czasem znika Wink Więc nie załamujmy się Very Happy



_________________
Bash in my brain And make me scream with pain Then kick me once again,
And say we'll never part...
I know too well I'm underneath your spell,
So, darling, if you smell Something burning, it's my heart.

PostWysłany: Sro 22:17, 24 Lut 2010
JigSaw
Diabetolog
Diabetolog



Dołączył: 24 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 1655

Miasto: Miasto Grzechu
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jig, jestem pełna podziwu dla owocu Twojej radosnej twórczości Very Happy Co do Lisy: mogliby ją przyodziać nawet w worek po ziemniakach, a dla mnie i tak prezentowałaby się zjawiskowo;-)


Gdzieś wyczytałam (może w którymś z Waszych postów?), że gdyby nie świetne dialogi, to postać Stacy umarłaby śmiercią naturalną, ale wypowiadane kwestie to przecież tylko jeden z elementów, jaki buduje daną postać. Jest jeszcze gra aktorska i jest urok osobisty. Do tego dochodzą nasze preferencje/wizje nt. fabuły serialu/przekonania co do głównego bohatera, co do tego z kim powinien być i cała masa innych czynników.

Jeśli chodzi o grę aktorską, to rzeczywiście Sela Ward wypada blado w porównaniu z Hugh, Lisą czy RSL, ale jeśli chodzi o pozostałe kwestie, to ja stawiałam przy nich plusa. Postać Stacy wprowadziła tyle smaczku i pikanterii do całej historii, że nie trzeba było sięgać po vindallo curry;-)



PostWysłany: Sro 22:41, 24 Lut 2010
rocket queen
Pumbiasta Burleska



Dołączył: 19 Gru 2008
Pochwał: 57

Posty: 3122

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

co jest ? w serialu nie zwróciłam większej uwagi na te scene, a jak obejrzałam ten fragment to nie moge przestać oglądać xD
jednak nie wydaje mi się żeby Cuddy (POSTAĆ) pokazywała w tej scenie umiejętności aktorskie Seli (AKTORKI)...

O postaci już się wypowiadałam, aktorka jak dla mnie zagrała swoją rolę świetnie.

mrukasia napisał:
Ona ze swoją mimiką twarzy nadaje sie co najwyżej do Mody na sukces

nie zgadzam się. może i ma naładowane botoksu, ale ja bym tak się do mimiki nie przyczepiała, chyba nie było aż tak źle Rolling Eyes w każdym razie mnie kompletnie mimika aktorki nie raziła.

mrukasia napisał:
Zgadzam się z zuzia100. Stacy zawsze była niezadowolona sama nie wiedziała czego pragnie i była flegmatyczna. Gdyby nie to że pokazała że House potafi kochać byłaby zbyteczna w serialu.


eee? Confused z postu zuzi100 wynika że irytowała ją postać Stacy ze względu na GRĘ AKTORKI, jej mimikę, a ty piszesz, że się zgadzasz i zaraz opisujesz POSTAĆ, że była flegmatyczna i niezdecydowana..
co ma piernik do wiatraka?
Przecież aktorka zagrała taką postać jaką jej dali. więc do postu zuzi100 o aktorce, twój post o postaci ma się nijak



PostWysłany: Sro 23:06, 24 Lut 2010
zoś
Rezydent
Rezydent



Dołączył: 09 Lut 2010
Pochwał: 4

Posty: 218

Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja też uważam, że Sela grała super, podobnie jak zoś w żaden sposób nie raziła mnie jej mimika, a do tego grała świetną postać, która mimo, że była dość egoistyczna, to była ważna dla House'a i jako postaci i jako serialu Very Happy



_________________


Moje siostrzyczki Nemezis i Sevir i nasza mamuta Maagda
Mój prywatny, jedyny i niezastąpiony kaloryferek Alan
Moja prywatna pisarka zÓych dobranocek, po których nikt nie zaśnie - Guśka

PostWysłany: Sro 23:12, 24 Lut 2010
nimfka
Nietoperek
Nietoperek



Dołączył: 13 Sty 2009
Pochwał: 30

Posty: 11393

Miasto: HouseLand
Powrót do góry

Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Coś cicho w tym temacie a szkoda. Ktoś widział coś ostatnio ciekawego (serial lub film, obojętne) z tą aktorką i może to polecić?



PostWysłany: Pią 15:33, 11 Mar 2011
deathspellomega
Student medycyny
Student medycyny



Dołączył: 17 Lut 2010

Posty: 82

Miasto: Houseville
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> Aktorzy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Mapa użytkowników | Mapa tematów
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Czas generowania strony 0.17578 sekund, Zapytań SQL: 14